Zmieńcie bieg w przeżycie zespołu, które łączy.
I tak startujecie. My w tygodniach przed biegiem robimy z tego temat, który porywa cały zespół – z prowadzoną społecznością, wyzwaniami, wspólnymi przeżyciami i dniem biegu, który zostaje w pamięci.
Pierwsza rozmowa ok. 30 min · Bez umowy, bez zobowiązań
W większości firm zbierają się małe grupki, które trenują razem – reszta tylko patrzy. Po biegu temat się kończy. Szkoda tego potencjału. My nadajemy strukturę temu, co i tak już się dzieje, i wciągamy całą załogę.
Bieg firmowy daje dwie rzeczy, których żaden program wellness nie wytworzy sztucznie: datę i wspólny cel. Właśnie tu leży szansa – jeśli się ją wykorzysta.
W tygodniach przed biegiem budujemy prowadzoną, żywą społeczność wokół wydarzenia: cotygodniowe impulsy, małe wyzwania, wzajemne kibicowanie, wspólne treningi (online i na żywo). Żeby to nie była sprawa tylko trzech twardzieli.
A w dniu biegu nie stajecie na starcie jako osiem rozsypanych zgłoszeń, ale jako jedna drużyna z historią.
Żadne narzędzie, które sami wypełniacie. Żaden dział HR, który po godzinach robi za community managera. Tym zajmujemy się my.
Nie osiem zgłoszeń. Jedna drużyna.
Od pierwszej rozmowy do dnia biegu jesteśmy z wami – wy wystawiacie tylko jedną osobę do kontaktu. Resztę robimy my.
Lokalny konkurent, zaprzyjaźniona firma z tej samej strefy, klient, który już trzy razy przegrał? Rywalizacja sportowa zamienia bieg w datę, której nikt nie chce przegapić.
Wbudowujemy ranking firma-kontra-firma w społeczność – własne wyzwania tygodnia, tablica wyników na żywo w dniu biegu, mały puchar dla zwycięskiej firmy. Więcej napięcia, więcej rozmów w biurze, automatycznie więcej uczestników.
Wyzwana firma musi wykupić co najmniej pakiet Starter, żeby wziąć udział – dla was wyzwanie jest bezpłatne. Sport zamiast akwizycji.
Kto zaczyna wcześnie, ma więcej czasu na budowanie, większy rozmach – i płaci mniej miesięcznie. Wszystkie pakiety zawierają tę samą prowadzoną społeczność i pełne wsparcie do dnia biegu.
Od lat prowadzimy społeczności ze sportu, zdrowia w pracy i stylu życia – i wiemy, co naprawdę utrzymuje ludzi w ruchu. To nie intuicja, to metoda.
Waszą społeczność firmową moderują ludzie, którzy rozumieją, jak działa motywacja. Wiedzą, kiedy trzeba kogoś dopingować, a kiedy zostawić w spokoju. Piszą treści, które nie brzmią jak reklama, ale jak ktoś, kto poda wam koszulkę w dniu biegu.
Powiedzcie, w jakim biegu startujecie i jak wygląda zespół – zaproponujemy właściwy pakiet. Żadnego sales pitchu, po prostu rozmowa.